wielkie miastoGolub – Dobrzyń to przeurocze miasteczko położone po dwóch stronach rzeki Drwęcy. Kiedyś były to dwie odrębne miejscowości: Golub i Dobrzyń, które połączono. Większość budynków starej części Golubia – Dobrzynia stanowią domki jednorodzinne ogrzewane własnym sumptem. Jedyny skład węgla Golub – Dobrzyń umiejscowiony na obrzeżach miasta stanowił do tej pory jedyny punkt sprzedaży. Syn właściciela składu węgla postanowił otworzyć drugi skład węgla Golub Dobrzyń bis. Plac pod skład kupił na drodze licytacji po zlikwidowanym kółku rolniczym. Wraz z placem na składowanie węgla pozyskał dawne budynki biurowe, które znajdowały się w bardzo dobrym stanie. Jemy do funkcjonowania typowego składu węgla aż tyle pomieszczeń nie było zbytnio potrzebnych. Postanowił część pomieszczeń wydzierżawić. Ponadto dostały mu się w schedzie również garaże, w których zimowały niektóre maszyny rolnicze. Na zagospodarowanie ich tez wymyślił sposób. Postanowił połączyć skład węgla ze sprzedażą materiałów budowlanych. Ten pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu skład węgla Golub – Dobrzyn bis zyskał więcej klientów i otrzymał od nich przydomek skład węgla budowlany.

3 thoughts on “Pomysł Sebastiana

  1. Znam syna właściciela tych zakładów z Golubia. Naprawdę „łebski” facet 🙂 zawsze mial głowę na karku, widzę, że nic się nie zmieniło!

  2. Świetnie, że mamy w naszym regionie tak sprytnych przedsiębiorców. To właśnie oni tworzą lokalną gospodarkę. Miejmy nadzieję, że nie zniszczy ich żadne Urząd Skarbowy czy ZUS..

  3. Kuzyn pracuje u tego gościa. Jest bardzo zadowolony. Zresztą ja chyba po technikum też będę tam aplikować.. zobaczymy, może mnie przyjmą 🙂

Comments are closed.